sobota, 8 marca 2014
Kern
Nazwę zawdzięcza grze Wiedźmin. Myślałyśmy, ja i moja siostra nad imieniem dla niego. Kaer Moren. Pomyślała Madzia, czyli siostra, ponieważ ostatnio dużo grała w wiedźmina. Smoka wymyśliłam ja, gdy oglądałyśmy bajkę to ja przy okazji rysowałam smoczki. Myślałam, że jego szkic to nie wypał. Jednak postarałam się to naprawić, bo podobała mi się głowa. Kolory zrobiłam razem z siostrą. Tą samą. Wykonanie. Zrobiłam szkic z pamięci. Doprawiłam długopisem. Pokolorowałam kredkami pastelowymi. Moja starsza siostra mówi, że przy końcówce ogon jest za cienki. Jednak według mnie jest idealny. A może według was nie?
piątek, 7 marca 2014
Neon i Fiołek
Gdy dostałam papużki faliste, to od razu zaczęłam je rysować. Ten rysunek narysowałam specjalnie, aby powiesić je na pudełku, w którym była klatka z papugami. Zdjęcie zrobiłam telefonem, tło całkowicie sama. Przypomniałam sobie, w jakim terenie żyją te moje kochane ptaszki i wyszło mi to co widzicie.
Kochałam tą żółtą papużkę. Bo to on był mój. Fiołek był mojej siostry Madzi. Niestety, nieszczęścia się zdarzają. Okazało się, że już w sklepie Neonek był chory. Zmarł u nas, nad ranem... Ile ja łez wylałam, zanim oswoiłam się z tym co się stało.
W każdym razie rysunek uważam za fenomenalny. Kocham ten rysunek, na pamiątkę po Neosiu. Już nawet nie zapytam co was gryzie.
Żałobnica palmowa
Narysowałam ją, gdy miałam atak na rysowanie papug. Przyszła do mnie koleżanka. Urządziłyśmy sobie konkurs na rysowanie jakiegoś zwierzaka z książki. Gdy był mój wybór, to wybrałam ją. Osobiście uważam, że bardzo dobrze mi wyszła. Rysowałam ołówkiem, potem kredkami bambino. O dziwo, nie mam zastrzeżeń do tego rysunku, ale może wy coś widzicie?
czwartek, 6 marca 2014
Włochaty smok
Namalowałam go farbą olejną. To był mój pierwszy obrazek zrobiony stylem na płótnie. Obrazek wzięłam z mojej ukochanej książki- Dragonart. Książka jest o rysowaniu smoków i innych fantazyjnych stworzeń. Długo wybierałam, jakiego smoka narysować. Mój wybór jak widzicie padł na niego. Na chmury nałożyłam za dużo farby. Dlatego strasznie długo wysychał. W tym momencie, obraz wisi u mnie w pokoju na ścianie. Nic więcej nie mam do obgadania o nim. Więc przejdę w etap końcowy. Nie wyszły mi łapy. Co jeszcze mi nie wyszło?
środa, 5 marca 2014
Konura słoneczna
To jest mój drugi obraz wykonany farbą olejną. Pierwszy był smok, ale o nim wspomnę gdzie indziej. Dostałam papużkę falistą. Nagle zaczęłam mieć straszliwą ochotę na namalowanie, czy też narysowanie jej. Najpierw rysowałam różne papugi w zeszycie. Potem takie bardziej profesjonalne na kartkach z bloku rysunkowego. Któregoś dnia wzięłam się, za ary modre narysowane pastelom. Znudziło mi się i do dziś leżą u mnie w pokoju, aż się nad nimi zlituję i je dokończę. Może kiedyś faktycznie dokończę. W każdym razie, nie ważne. Któregoś dnia wymyśliłam, że namaluje papugę na płótnie! Pytałam się wszystkich o radę, czy warto, czy dam radę. Mama powiedziała mi- dopuki nie spróbujesz, nie przekonasz się.
To mi wystarczyło. Ale pojawiła się kolejny problem. Jaką ja mam namalować?! Po długim wybieraniu razem z rodziną wybrałam tą właśnie konure słoneczną. Przy okazji, musiałam poprosić ciocię o płótno, bo ja osobiście nie miałam. Za to moja siostra miała, ale nie chciałam mi żadnego dać, a miała ich trzy. Zresztą teraz też tam leżą. Cioci mi kupiła, a Weronika(czyli siostra) później żałowała swojej decyzji, bo dostałam lepsze. Chciała się jeszcze zamienić, ale ja jej odpowiedziałam, nie! Potem mnie specjalnie szturchała, na znak że mnie nienawidzi i tak po prostu, żeby zrobić mi na złość. Gdy zrobiłam tło, to coś mi przestało wychodzić. Zaczęłam się denerwować. Ale wszystko się jakoś ułożyło. Wykonanie. Zrobiłam szkic ołówkiem na płótnie. Pomalowałam (zajęło mi to chyba z tydzień) i wysuszyłam. Potem wisiała u mamy w pokoju na ścianie. Dopóki nie wstawiłam tego na facebooka. Moja koleżanka powiedziała, że ona to kupi. Sprzedałam jej za 60 złotych. Ale się zdziwiła gdy zobaczyła jego rozmiar. Nie pamiętam jaki był, bo to było dosyć dawno. Szczerze mówiąc to mam zastrzeżenia tylko do głowy. Nie widać na niej piór. Ciekawa jestem co dostanę od was w komentarzach.
poniedziałek, 3 marca 2014
Koń na plaży
Na wakacjach siedziałyśmy w Latowiczu z babcią. Reszta mojej rodziny siedziałam w Warszawie. Gdy ciocia, tata i mama przyjechali nas zabrać z powrotem do domu pokazałam im obrazki. Ciocia powiedziała mi, że rysuję stylem Greckim. Ponieważ podkreślam w ten sposób mięśnie. To się cioci spodobało i mówiła, że mam swój styl. W każdym razie, napiszę jeszcze raz jak go wykonałam. Pisałam to już pod innymi obrazkami tego samego typu. Ale powtórzę. Narysowałam szkic ołówkiem. Poprawiłam tuszem. Starłam ołówek i pokolorowałam kredkami akwarelowymi. Na koniec rozmyłam kredki mokrym pędzlem. Ten chyba jest jednym z najładniejszych obrazków z tej serii. Siostra mi mówi, że jest brzydki, ale cioci się bardzo podoba. Wniosek? Cioci ufam bardziej. Cała ta seria przypomina mi o Latowiczu i wakacjach. Jedyne co mi się nie podoba to latarnia morska i piasek na plaży. Konik mi wyszedł genialnie. Ale tylko według mnie, a wy co o nim sądzicie?
niedziela, 2 marca 2014
Kłus
To był pierwszy koń wakacyjny. Czytaliście już jakiej techniki użyłam, lecz jeżeli nie wiecie, lub nie pamiętacie to o tym przypomnę. Zrobiłam szkic ołówkiem. Poprawiłam tuszem. Gdy tusz wysechł, starłam ołówek i pokolorowałam kredkami akwarelowymi. Ostatnia wykonana czynność to rozmycie kredek mokrym pędzlem. Strasznie byłam zafascynowana tą pracą. Ona wydawała mi się taka piękna. Teraz też jest ładna, ale nie aż tak jak moje nowe prace. (Moja najnowsza praca jak na razie to puma). Data dodania wam się wyświetli. Gdy tak patrzyłam na zdjęcie tego konia w książeczce to zastanawiałam się jakie zrobić tło, i czy je w ogóle zrobić. Patrzyłam na zdjęcie i zauważyłam ogrodzenie, było podobne do tego na rysunku. Więc wiecie co postanowiłam. Jedyne co mi się w koniu nie podoba to głowa. Źle maznęłam piórkiem. Albo akurat siostra mnie potrąciła. Nie pamiętam. No, i trochę byle jak zrobiłam ogrodzenie. Co wam się nie podoba?
Subskrybuj:
Posty (Atom)







